piątek, 21 listopada 2014

CREATIVE BLOG TOUR

No i stało się ! Moje pierwsze wyróżnienie


Do zabawy zaprosiła mnie Tysia z Szydełkowej Planety, za co jej bardzo dziękuje
Miło jest, oj niezwykle miło przeczytać, że ktoś uważa mój blog za kreatywny, dlatego z wielką radością przystępuje do zabawy.

Tysia, która mnie nominowała, zachwyciła mnie swoją żywiołową naturą i energią, która przebija się z jej wypowiedzi. Szydełkuje wraz z mamą, co mnie niezwykle ujęło ! Tworzą niesamowite szydełkowe cudeńka, ale ja zakochałam się najbardziej w serwetkach. Zajrzyjcie - są na prawdę boskie !
Poza tym, Tysia również rysuje- co mnie, jako totalne malarskie beztalencie bardzo imponuje. Jej prace są niesamowite, odznaczają się dużą fantazją - i nieraz tak sobie myślę, że fajnie byłoby zamieszkać na "Tiliaxis czyli Planecie  Lipy w Proszku ".
Tysiu- jak już ją wykreujesz, mam nadzieję, że mnie zaprosisz   

 Teraz zgodnie z zasadami zabawy odpowiem na pytania : 

1. NAD CZYM OSTATNIO PRACUJĘ?  
Nad wszystkim :) Aktualnie na tapecie są ozdoby świąteczne, ale między czasie szukam też wzorów na kosmetyczkę,  poduszkę, etui i wiele, wiele innych rzeczy.

2. CZYM MOJA PRACA RÓŻNI SIĘ OD INNYCH ? 
Wykonaniem ??  Wydaje mi się, że wszystkie prace różnią się od siebie, bo każdy rękodzielnik wkłada w swoją robótkę cząstkę siebie, dlatego też każda praca jest wyjątkowa i niepowtarzalna.

 3. DLACZEGO TWORZĘ I PISZĘ BLOGA?
Tworzę - bo to fajne uczucie mieć coś, co zrobiło się samemu. Można się wyrazić w swoich dziełach, "wyżyć" twórczo. Jest to również dobry sposób na prezent dla bliskich osób- niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju- nie do podrobienia.
A dlaczego piszę bloga ?? Bo niezwykle mocno dowartościowują i motywują mnie Wasze opinie, dzięki nim nadal chcę tworzyćLubię dzielić się zwykłymi rzeczami dnia codziennego  właśnie z Wami, a także zaglądać do Was.

4. JAK WYGLĄDA PROCES TWORZENIA?
Sam proces tworzenia w sumie jest prosty. Więcej czasu zajmuje mi zaplanowanie... Zazwyczaj jest tak, że najpierw coś mi się lęgnie w głowie. Potem spędzam długie godziny, ba ! Wręcz dni,nad znalezieniem odpowiedniego wzoru. Po tym jak co najmniej 10 razy zmienię zdanie, zabieram się do dziergania. A wtedy to już leci szybciutko ;)

Teraz chciałam nominować kolejne 3 blogi. Wprawdzie wszystkie mi się podobają, wszystkie są kreatywne, i jedyne w swoim rodzaju ! Ale najbliższe mi są te oto : 

1. Asia z bloga   http://po-kims-to-mam.blogspot.com/ .
Jej maskotki powalają mnie dosłownie z nóg ! Wszystkie jej prace są piękne, ale misiaki jak dla mnie to mistrzostwo. Nigdy nie miałam i pewnie nie będę mieć odwagi aby spróbować tej sztuki, dlatego zostaje mi podziwianie jej dzieł    Poza tym ma przeuroczego pieska, czym zapracowała sobie na kolejnego plusa. Jest ciepłą osóbką, i wszystkim polecam Jej bloga ! 


2. Sasia z  bloga  http://serwetkamalowane.blox.pl/html.  
Jej posty czytam z zapartym tchem. Muszę pamiętać o oddychaniu     Uwielbiam, wręcz kocham jej lekkość pisania. Posty przepełnione są zabawnymi anegdotkami, które nieraz rozbawiają mnie do łez. Potrafi doskonale bawić się słowami - czego, tak zupełnie po cichu jej ciut zazdroszczę :) A poza tym robi najcudniejsze otulacze, jakie miałam okazje oglądać ! Koniecznie zajrzyjcie ! Nie zawiedziecie się !

3. Małgorzata z http://moszczedlowicz.blogspot.com/. Oj u niej to się dzieje ! Tworzy przepiękne dzieła wszelkiej maści, nie boi się nowych wyzwań, jest posty przesycone są optymizmem, którym wręcz zaraża. Jest troszkę szalona - oczywiście w jak najbardziej pozytywnym sensie ! Jest bardzo kreatywną osóbką, i każdy znajdzie u niej coś dla siebie. No i zawsze zazdroszczę jej zdjęć - muszę się do Gosi zgłosić na korepetycje   


Oj napociłam się dzisiaj   Mam nadzieję, ze łańcuszek poleci dalej, bo to doskonała okazja, do poznania kolejnych kreatywnych blogów. Także kochane - do dzieła !

sobota, 15 listopada 2014

Kocyk ....

Dla Bandziorka, bo jemu się też coś od Pańci należy 
Kiedyś zaczęłam robić robić trójkątną chustkę, ale że włóczka była za gruba, i generalnie nie nadawała się na tego typu dziergadło, to rzuciłam gdzieś w kąt i tak sobie leżało. Spruć mi jakoś szkoda było
A że Bandzior ostatnio upodobał sobie mój prywatny kocyk, to stwierdziłam, że i jemu się należy.
Tak więc zrobiłam drugą "chustę", zszyłam na środku, żeby wyszedł kwadrat, i tak powstał czerwony kocyk dla mojego sierściucha :





Wydaję się być zadowolony i śpi tylko na nim  

Dla siebie zaś zrobiłam komin :



Gruby i cieplutki
 I na koniec przedstawiam nowego członka rodziny. Panie i Panowie oto - Tajfun :

Prawda, że słodki ??  

             Miłego weekendu kochani !