wtorek, 22 grudnia 2015

Wesołych !

Kochani ! Dziś krótko, zwięźle i na temat, bo jakoś czasu niewiele.
Na początku chciałam się Wam pochwalić pierwszą bombką naszej Niuni - prezent od mojej Chrześnicy dla Małej Domisi    :


A tu sesja naszej Kruszyny :




Takim oto akcentem kończąc, chciałam Wam życzyć Wesołych Świąt ! Pełnych miłości i radości w blasku lampek choinkowych i płomyków świec ! Oby radość Was nie opuszczała ! 

wtorek, 15 grudnia 2015

Choinkowy zawrót głowy

Dzisiaj na tapecie choinki - jako, że u Was już nastroje świąteczne to postanowiłam się i ja pochwalić tegorocznymi wytworkami. Małe, wypchane, mięciutkie choineczki w sam raz do powieszenia  

Szara : 


 Kremowa :


 Niebieska:


Brązowa :


Czerwona :


A tu razem :



Wzór znaleziony gdzieś w przepaściach internetu, bardzo prosty a jak widać efekt całkiem miły dla oka.


Skusiłam się też na stojącą choinkę - wzorem łuska krokodyla. Muszę powiedzieć, że efekt jak dla mnie boski ( na zdjęciu jakoś nie potrafiłam tego uchwycić), ale wzór jest baaardzo włóczkożerny i czasochłonny. Niemniej warto !


A tu jeszcze baławanki, zrobione przez Babcię mojego Męża :


W tym roku chyba choinka będzie obwieszona tylko rękodziełem 

Pozdrawiamy przed świątecznie razem z moim Reniferkiem 



P.S. Zapraszam również do Anity na bloga   http://liona-mojepasje.blogspot.com/ , zerknijcie co dla nas zorganizowała  


wtorek, 1 grudnia 2015

Szydełkowy zestaw

Dzisiaj pochwalę się kolejną czapą- to już ostatnia jak na razie. Ta jest już typowo zimowo - z grubej Yarn Art Merino Bulky 30 % wełna, 70% akryl. Do czapy dorobiłam coś komino -podobnego zapinane na guzik- taki eksperyment.








Poza tym tworzą się powoli ozdóbki na choinkę. Mąż postanowił, że w tym roku kupujemy żywą  Tak więc chcę. żeby była wyjątkowa. Przecież to pierwsze święta z naszą Kruszyną 

Owa Kruszyna rośnie jak na drożdżach. Coraz więcej się rozgląda, czasem wymsknie jej się jakieś guuuuu 


Jak widzę, moje posty coraz krótsze i rzadsze, ale jakoś nie zawsze potrafię wygospodarować czas... Ale do Was staram się zaglądać regularnie.

Pozdrawiamy cieplutko !

czwartek, 5 listopada 2015

Jesienna Aura

Jako, że jesień już na dobre zagościła, chwalę się czapą i kominem, jaki udziergałam. Choć muszę się przyznać, że zestaw powstał, jak jeszcze byłam w ciąży   .   Aktualnie jakoś ciężko mi chwycić za szydełko...



Proszę o wyrozumiałość, gdyż to moja pierwsza czapa !
Ale jestem z niej bardzo zadowolona.




Czapa i komin powstał z włóczki Merino Gold Batik - 30% wełna merino i 70 % akryl. Muszę powiedzieć, że są wyjątkowo cieplutkie.
W zamierzeniu mam jeszcze jeden taki zestaw ale z grubszej włóczki - taki akuratny na mega zimowe dni  
Po za tym co u nas ? Niezmiennie dzień w dzień zachwycam się stanem, jakim jest macierzyństwo. Wiedziałam, że to coś cudownego ale rzeczywistość wręcz pozbawiła mnie tchu. Po prostu zalewa mnie miłość do tego małego cudu, jakim jest dla nas nasza córeczka   Często łapię się na tym, że po prostu siedzę i wpatruję się w Małą... Och, ale podejrzewam, że wszystkie Mamy tak mają, prawda ?? 



Pozdrawiamy wszystkich zaglądających !

piątek, 23 października 2015

Miłość Absolutna....

Dnia 14.10.2015 o godz 16.08 przyszło na świat nasze Największe Szczęście. Dominisia, 2510 wagi, 43 cm... 


Dzielę się z Wami Swoją Ogromną Radością !!!

poniedziałek, 14 września 2015

Zapowiadany koszyczek

Skończyłam zapowiadany w ostatnim poście koszyczek na kosmetyki dla Małej. Kosztował mnie niecałe 12 zł - włóczkę dorwałam w lumpeksie 

Ponoć z Włoch  No i muszę powiedzieć, że bardzo przyjemnie śmiga przez szydełko.
A oto efekt mojej pracy :




Kosz nie jest nie wiadomo jak wielki, ale pojemny, taki w sam raz. I mieszczą się jak na razie wszystkie szpargały Malutkiej... Kolejna część zakupów wyprawkowych za nami... Wszystkie te cudeńka w wersji Mini sprawiają, że muszę się pilnować, coby nie przesadzić z ilością .  Och Maleńka- już nie możemy się Ciebie doczekać 


A  w ramach eksperymentu powstał jeszcze Cudaczny Miś 



Pozdrawiamy Wszystkich cieplutko !!!