czwartek, 5 listopada 2015

Jesienna Aura

Jako, że jesień już na dobre zagościła, chwalę się czapą i kominem, jaki udziergałam. Choć muszę się przyznać, że zestaw powstał, jak jeszcze byłam w ciąży   .   Aktualnie jakoś ciężko mi chwycić za szydełko...



Proszę o wyrozumiałość, gdyż to moja pierwsza czapa !
Ale jestem z niej bardzo zadowolona.




Czapa i komin powstał z włóczki Merino Gold Batik - 30% wełna merino i 70 % akryl. Muszę powiedzieć, że są wyjątkowo cieplutkie.
W zamierzeniu mam jeszcze jeden taki zestaw ale z grubszej włóczki - taki akuratny na mega zimowe dni  
Po za tym co u nas ? Niezmiennie dzień w dzień zachwycam się stanem, jakim jest macierzyństwo. Wiedziałam, że to coś cudownego ale rzeczywistość wręcz pozbawiła mnie tchu. Po prostu zalewa mnie miłość do tego małego cudu, jakim jest dla nas nasza córeczka   Często łapię się na tym, że po prostu siedzę i wpatruję się w Małą... Och, ale podejrzewam, że wszystkie Mamy tak mają, prawda ?? 



Pozdrawiamy wszystkich zaglądających !